polki-na-swiecie

wszystko o was i dla was
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Granice samodzielnosci

Go down 
AutorWiadomość
wloszka
Admin
avatar

Liczba postów : 1439
Age : 49
Registration date : 10/07/2007

PisanieTemat: Granice samodzielnosci   Pon Maj 26, 2008 4:24 pm

jakie macie zdania o pozostawianiu dzieci samych w domu?albo bawiacych sie samych na placu zabaw?

_________________
SLONECZNA ITALIA




http://s14.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=27288
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://polki-na-swiecie.ativiforum.net
dorota
plotkarska foremka
plotkarska foremka
avatar

Liczba postów : 131
Age : 41
Registration date : 17/07/2007

PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   Pon Maj 26, 2008 6:22 pm

ja mam jeszcze malego synka,wiec na wiele rzeczy mu nie pozwalam
teraz swiat sie zmienil,ale ja pamietam,jak w podstawowce chodzilam z kluczem na szyi i bylo to normalne,albo godzinami siedzialysmy na podworku na trzepaku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LuLu
urodzona hetera z demencja starcza
urodzona hetera z demencja starcza
avatar

Liczba postów : 791
Registration date : 09/10/2007

PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   Wto Maj 27, 2008 7:44 pm

Mieszkamy na wsi, gdzie kazdy kazdego zna. S wiec bawi sie sama na podworku, ma tez "akcje" wymarszu w plener sama, czego nie znosze , poprostu boje sie!
Ale ona wie lepiej i czuje sie juz duuuza!

Wczoraj przez kilka godzin mialam w domu 9-letniego chlopca, kolege S....
jest jedynakiem, a rodzice byli juz dosyc wiekowi, kiedy sie urodzil...
Zabralam ich na plac zabaw, na lody i spacer...maly nie wyrabial, ledwo biegal, dyszal , byl bez sil. Myslalam, ze moze biedaka jakis chory (ale matka jego nioc nie mowila!). Okazalo sie , ze biedak po powrocie ze szkoy, robi zadanie i potem caly czas jest zamkniety w domu i gra w playstation!( na wsi!!!!!!), bo matka boi sie, ze upadnie, cos sobie zrobi, cos go ugryzie , porwa kosmici itp.
Mnie to przerazilo, i az serce mi sie scisnelo jak na odchodne powiedzial do mnie, ze byl to jego najszczesliwszy dzien w zyciu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wloszka
Admin
avatar

Liczba postów : 1439
Age : 49
Registration date : 10/07/2007

PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   Wto Maj 27, 2008 7:58 pm

Cytat :
Mnie to przerazilo, i az serce mi sie scisnelo jak na odchodne powiedzial do mnie, ze byl to jego najszczesliwszy dzien w zyciu.

no wlasnie czesto,my rodzice nasza nadopiekunczoscia psujemy zycie naszych dzieci
musza byc samodzielne,ale w pewnych rozsadnych granicach

_________________
SLONECZNA ITALIA




http://s14.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=27288
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://polki-na-swiecie.ativiforum.net
dziulka
mistrzyni gadulstwa
mistrzyni gadulstwa
avatar

Liczba postów : 516
Age : 40
Registration date : 25/11/2007

PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   Sro Cze 04, 2008 12:50 pm

ja pamietam moje dziecinstwo bardzo samodzielne, ale fakt, ze byly to inne czasy... teraz moze i matki sa nadopiekuncze, ale jak tu nie byc skoro caly czas slyszy sie o porwaniach, pedofilach itp. ja bardzo bym chciala zostawic mojemu dziecku odrobine niezaleznosci, ale nie wiem jak to naprawde bedzie. napewno bede sie starala wypelnic mu troche czas, ale nie wiem czy bede miala odwage puscic go samego do dzieci na zabawe...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
chelsey1987bb
foremka-sympatyk
foremka-sympatyk


Liczba postów : 27
Registration date : 16/01/2009

PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   Czw Sty 29, 2009 9:05 pm

a ja chyba jestem opiekuncza ale tak zdrowo Smile na wiosne bedziemy zmieniac plot,zeby byl wysoki i duzy,zeby nikt mi dziecka nie porwal Laughing ale to dlatego,ze mieszkam w panstwie gdzie dzieci sie kradnie i to bardzo Cool a chce,zeby maly sam sie bawil na ogrodzie tylko mam taki problem,ze nie mam okna na plac zabaw tzn okno kuchenne wychodzi mi na bok domu a na tyl domu z ogrodem wychodza okna w goscinnym i gabrysia pokoju-dlatego wole wiekszy plot dac i miec pewnosc,ze dziecko bezpieczne.JHak maly podrosnie to pewnie kupimy jeszcze duzego psa bo on tez troche odstraszy Twisted Evil i to sie nazywa nadopiekunczosc.... ale co poradze-oczywiscie po parku bedzie latal ile chce ale bede musiala widziec co robi-jak bedzie mial ok 12 lat to pojdzie sam( ponizej 12 lat nie moge go nigdzie samego puscic bo mi go opieka zabierze-moja ciocia w ten sposob omalo mojej kuzynki nie stracila a dziewczynka miala moze 10 lat)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Granice samodzielnosci   

Powrót do góry Go down
 
Granice samodzielnosci
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
polki-na-swiecie :: DZIECI :: WIEKSZE DZIECI-
Skocz do: